czytelnia

 

Pożegnanie / powitanie
Księdza Prałata Andrzeja Kowalczyka

Po odejściu do domu Pana Ks. Andrzeja Kowalczyka, najczęściej powtarzanym słowem we Wspólnocie Marana Tha jest słowo „wdzięczność”. To prawda, jesteśmy wdzięczni. Dziękujemy Bogu za Kapłana, który zmienił życie wielu z nas. Wielbimy Ciebie Panie Jezu za dar spotkania Księdza Andrzeja. Bądź uwielbiony za cechy w jakie Go wyposażyłeś, a więc za spokój, rozwagę, cierpliwość, również za cierpliwość z jaką On, wytrawny biblista, znosił nasze komentarze i interpretacje Pisma św., za miłość jaką nas otaczał, za czas, który nam darował, bo przeżywaliśmy z Nim nie tylko eucharystie i kursy ewangelizacyjne, ale też regularne spotkania formacyjne, rekolekcje, uroczystości rodzinne i spotkania towarzyskie, po prostu było nam z Nim dobrze. Dziękujemy za mądrość z jaką tłumaczył nam pisma, za roztropność z jaką strzegł jedności Wspólnoty, za przykład życia skromnego i nie szukającego swego, i za wiele jeszcze innych rzeczy, spośród których pierwsze było cudowne poczucie humoru. Dziękujemy Panie za dar tego Kapłana a dziękując, uwielbiamy Ciebie i błogosławimy.

W Ewangelii według św. Mateusza w przypowieści o talentach, Pan mówi do sługi, który pomnożył powierzone mu dobra: „wejdź do radości twego Pana”. Nie wiem, ile talentów do rozmnożenia otrzymał Ks. Andrzej, czy było ich 5 czy 2, Bóg to wie, ale mam głębokie przekonanie, że czekając na przyjście Pana nie próżnował. Pracował w winnicy Pańskiej cierpliwie i wytrwale. Skupił wokół siebie setki osób nie po to, żeby mieć je dla siebie, ale żeby je zaprowadzić do Boga. Z jednymi pracował wiele lat, nie licząc czasu i energii, innych rzucał na głęboką wodę, bo wierzył, że skoro już wybrały Jezusa, to Pan nie pozwoli im utonąć. Dla jednych był ojcem, dla innych bratem, przyjacielem, nauczycielem, dla wszystkich – Pasterzem. We wspólnocie Marana Tha byliśmy świadkami wielu nawróceń, duchowych przemian, uwolnień i uzdrowień. Wielu z nas zakochało się w kościele, który zaczęliśmy odczytywać jako wielki, bezinteresowny i niczym niezasłużony dar Boga dla ludzi. Czy to mało? Bóg to osądzi, ja jednak myślę sobie, że nasz Ks. Andrzej, już usłyszał: „wejdź do radości twego Pana”.

Żegnamy Ciebie, Pasterzu Wspólnoty, jako moderatora, witamy jako patrona i opiekuna duchowego.

Krzysztof
24-02-2021 r.

Powrót do strony głównej>>

Katolicka Wspólnota Modlitewna-Ewangelizacyjna - MARANA THA